Patron szkoły

O patronie szkoły

papiez

  W dniu 18 września 2010 r. Zespół Szkolno-Gimnazjalny w Rączynie otrzymał imię Wielkiego Polaka - Jana Pawła II. Za wyborem na patrona szkoły Jana Pawła II opowiedziała się cała społeczność uczniowska, rodzice, nauczyciele oraz lokalne środowisko.

    Jan Paweł II wielki przyjaciel dzieci i młodzieży, gdy w 1978 r. został wybrany papieżem, był dla młodych jednym z nich. Uwielbiał jeździć na nartach, pływać, wspinać się po górach. Miał też niezłe poczucie humoru, potrafił w

spólnie z młodzieżą żartować i śmiać się. Prowadził podobne życie do nich, stąd doskonale znał ich potrzeby i problemy. To właśnie sprawiło, że miał       z nimi świetny kontakt, jednocześnie skłaniał ich do głębszych refleksji nad istotą życia.

    Papież w swoim nauczaniu nigdy nie krytykował młodzieży, nie potępiał. Próbował ich nawracać, ale przedtem dawał im odczuć, że ich potrzebuje    ii kocha. Zawsze podkreślał, że młodzi są Jego nadzieją, nadzieją Kościoła       i świata. Ojciec Święty prowadził nieustannie dialog z młodym człowiekiem. Prowadził go w każdej szerokości geograficznej.

   Podczas oficjalnych i nieoficjalnych spotkań wykorzystywał rożne środki nowoczesnej techniki, aby poprzez nie dotrzeć do młodych, szukał kontaktu z młodzieżą gdziekolwiek był i jakąkolwiek posługę w tym czasie pełnił. Można śmiało stwierdzić, że całe magisterium nauczania Jana Pawła II było przekazem nie tylko ewangelizacyjnym, ale także pedagogicznym. W swoich bardzo licznych homiliach, przemówieniach, dokumentach oficjalnych podejmował problematykę wychowawczą. Zwracał się do rodziców przypominając im o ich obowiązku wychowywania dzieci, do nauczycieli i wychowawców, do instytucji kościelnych i świeckich, apelował do młodzieży o podjęcie trudu pracy nad własnym życiem, charakterem i przyszłością. Ukazywał wartość wierności Bogu i człowiekowi. Każde spotkanie Jana Pawła II, a zwłaszcza z młodzieżą, to przykład autentycznego głoszenia Ewangelii.

    Jego autentyzm wiary i szczerość budziły wśród młodych entuzjazm, radość i zaufanie do jego osoby. Wyzwalały w nich wiarę, pytanie o sens życia, moralność, a także o ich stosunek do wartości religijnych i nadprzyrodzonych. Młodzi czuli, że Papież im dobrze życzy, więc i oni życzyli mu podobnie. Zaufali mu tak, jak i on im zaufał. Młodzi wiedzieli, że On ich kocha. To było dla nich oczywiste. To wynikało z jego uśmiechu, z czasu jaki miał dla nich, z jego słów i gestów, a także z twardych wymagań, jakie miał odwagę im stawiać.

   

Światowe Dni Młodzieży ściągające każdego roku miliony ludzi z całego świata są najlepszym dowodem na to jak ważną postacią był Jan Paweł II dla młodych ludzi na całym świecie. Od początku im przewodził. To on był ich pomysłodawcą i największym inicjatorem. Ojciec Święty zaimponował im swoją wiarą. Młodzi cieszyli się, gdy Papież powiedział cokolwiek w ich języku, klaskali i krzyczeli to co mieli wypisane na transparentach. Te liczne spotkania pokazały młodym, że Papież nie jest niedostępną personą, ale jest im równy, jest blisko nich i jest tam właśnie dla nich. Pozwoliły obu stronom zbliżyć się do siebie i lepiej się poznać.

    Jan Paweł II to naprawdę wspaniały człowiek , przyjaciel i wychowawca młodzieży, który starał się do nich dotrzeć wyłącznie poprzez miłość. Swoją odwagą, otwartością zaimponował im i stał się dla nich prawdziwym autorytetem.

    Do końca ziemskiego życia czuł szczególną wieź emocjonalną z młodymi. Był ich Ojcem, wychowawcą, ale przede wszystkim wielkim przyjacielem. Mimo coraz słabszego zdrowia nie szczędził sił, aby spotkać się z tymi, których określał mianem „Wiosny Kościoła”. Młodzież odwdzięczyła się za to Papieżowi, przychodząc pod okna Pałacu Apostolskiego, gdy odchodził do „Domu Ojca”, aby pożegnać Ojca i Przyjaciela.

    Po śmierci papieża zaczęto dodawać mu nowy przydomek nazywając go Janem Pawłem Wielkim. Tylko trzech papieży w historii Kościoła katolickiego nosiło taki przydomek:

Leon I, Mikołaj I i Grzegorz I.

    Przydomek ten pojawił się pierwszy raz w homilii wygłoszonej przez kardynała Angelo Sodano w czasie mszy żałobnej na placu św. Piotra w niedzielę 3 kwietnia 2005r. Następcę Jana Pawła II konklawe wybrało 19 kwietnia 2005r. Został nim jeden z najbliższych współpracowników zmarłego papieża, niemiecki kardynał Joseph Ratzinger, który przyjął imię Benedykta XVI.

Jan Pawe II

 

    1 maja 2011 ok. godziny 10:40 nastąpiła beatyfikacja Jana Pawła II podczas uroczystej mszy świętej na placu św. Piotra w Rzymie. Nabożeństwo prowadził papież Benedykt XVI, a uczestniczyło w nim wiele zagranicznych delegacji. Benedykt XVI ogłosił oficjalnie, że dniem wspomnienia liturgicznego bł. Jana Pawła II będzie 22 października- data inauguracji pontyfikatu w 1978.

    Wcielanie w życie nauki Ojca Świętego to trudne dzieło wychowania młodego pokolenia, które pracownicy naszej szkoły podejmują każdego dnia. W działalności dydaktyczno- wychowawczo-opiekuńczej Szkoła Podstawowa i Gimnazjum im. Jana Pawła II w Rączynie kieruje się słowami Ojca Świętego: „ Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”. Przesłanie to jest również umieszczone na głównej tablicy poświęconej Patronowi oraz na sztandarze.

    Osoba i nauka Jana Pawła II odgrywa doniosłą rolę w życiu całej społeczności szkolnej. Praca z Patronem wynikająca z programu wychowawczego szkoły przebiega na wielu płaszczyznach. Ma duży wpływ na rozwijanie patriotyzmu lokalnego, wyrabianie nawyku odpowiedzialności za dobra osobiste i wspólne czy budowanie szacunku do siebie i innych. Poznawanie sylwetki Patrona rozwija także zainteresowania literackie, recytatorskie, plastyczne, muzyczne uczniów i przyczynia się do budowania więzi rodzinnych.

    Postawa, życie i działalność Ojca Świętego- naszego Patrona wpływa na kształtowanie młodych charakterów i przyczynia się do podnoszenia świadomości religijnej, moralnej oraz etycznej młodzieży, co z pewnością zaowocuje w jej późniejszym, dorosłym życiu.

Do wakacji zostało ...

Jeszcze tylko...

188 Dni

Statystyki odwiedzin

Dzisiaj:13
W tym miesiącu:978
Wszystkie:19437

Losowy cytat

"Nie ma takiego wielkiego czynu, który by nie powstał z jakiegoś wielkiego marzenia."
Georges Duhamel